Recenzja „Generation Wealth”: Lauren Greenfield podąża za „Królową Wersalu” z płytkim portretem super bogatego

„Bogactwo pokoleń”



“; Czym jest szczęście? ”; Don Draper zapytał kiedyś gorzko retorycznie. ‘ To jest chwila, zanim będziesz potrzebować więcej szczęścia. ”; Oczywiście to nie był koniec. Ta pamiętna linia pojawiła się w środku dramatu, w którym ponad 70 godzin telewizji rozpakowywano pytanie, na które jej bohater udawał, że zna odpowiedź, jako „Mad Men ”; wyczerpująco przeciśnięty przez drugą połowę XX wieku i zajrzał za zasłony kapitalizmu w poszukiwaniu mniej nieuchwytnego rozwiązania.

Kim jesteśmy i jak mierzymy naszą wartość? Czy wystarczy, czy jest zasadniczo nie do uwierzenia, że ​​ktoś może mieć zbyt wiele pieniądze? Jeśli serial kiedykolwiek doszedł do prostego wniosku, to po prostu nie było prostych wniosków - szczęście jest ostatecznie tylko reklamą dla siebie, chwytliwym dźwiękiem dla produktu, który nie jest na sprzedaż. Wszyscy mówimy, że to coś, czego nie można kupić za pieniądze, ale skąd możemy wiedzieć na pewno? Czy nie byłoby o wiele jaśniej, gdybyśmy mieli trochę (lub dużo) więcej pieniędzy? Oczywiście miłość i rodzina to jedyne bogactwa, które naprawdę się liczą, ale cały nasz sposób życia opiera się na jednej oczywistej prawdzie: Porozumiewawczy to i wierząc to dwie bardzo różne rzeczy.

Jak więc po długiej i imponującej karierze poświęconej kronikowaniu naszej wspólnej obsesji na punkcie pieniędzy Lauren Greenfield tak bardzo tęskni za lasem za drzewami w swoim powierzchownym nowym dokumencie? Jak po życiu spędzonym w niewoli ludzkiej nienasyconej żądzy czegoś więcej robi fotograf / filmowiec, który nakręcił Królową Wersalu i królową Wersalu; zakończymy retrospektywnym filmem, który kończy się sugestią ludzi Pogódź się z tym i podsumować, co naprawdę się liczy? Trudno zrozumieć, jak ktoś jest w stanie to zrobić diagnozowanie ten problem może również uważać się za zdolny do jego rozwiązania - w rzeczywistości tak trudny, że ostatnie 20 minut bogactwa „Generation Wealth ”; może zmusić Cię do ponownego rozważenia wartości 80 minut przed nimi.



Zbyt długa reklama monografii Greenfielda o tej samej nazwie (twojej za niską, niską cenę 50 USD na Amazon), & Generation Wealth ”; spogląda wstecz na pracę, która mówi sama za siebie. Odkąd była nastolatką zainspirowaną uprzywilejowaną toksycznością Bret Easton Ellis ’; “; Less Than Zero, ”; Greenfield był zafascynowany wieloma pytaniami, które większość z nas wolałaby zignorować. Pytania takie jak: “; W jaki sposób utowarowić naszą własną wartość ” ;? i dlaczego, do diabła, nie możemy przestać rdquo ;? W najnowszym dokumencie Greenfield reżyser podsumowuje swoją podróż, zastanawiając się nad swoim uzależnieniem od pracy (i różnymi związanymi z tym pragnieniami) poprzez pryzmat swoich najbardziej ekstremalnych tematów.

Wszystkie te osoby są wyraźnie symptomatyczne coś, ale “; Generation Wealth ”; jest zbyt niepewny i niepewny, aby wiedzieć, co to może być; ping-pongi filmowe między hiper-specyficznymi szczegółami a uogólnieniami tak szerokimi, że niemal wydają się zamazać powiązania między podmiotami Greenfielda. Co ma była gwiazda porno Kacey Jordan - która kiedyś otrzymała wypłatę w wysokości 90 000 $ od Charliego Sheena - co ma wspólnego z kierowcą autobusu, który wydał wszystkie swoje pieniądze na przelot do Brazylii na tanią (i godną pożałowania) operację plastyczną? I co robią dwoje im mają wspólnego z młodą gwiazdą reality show „Toddlers and Tiaras”, rdquo; która w gruncie rzeczy czciła pieniądze w wieku trzech lat i zanim skończyła pięć lat, przestała się nią zajmować?

Po pierwsze, każdy z nich może być przedmiotem własnego filmu. Po drugie, wszystkie reprezentują dosłowne i / lub przenośne ujęcie amerykańskiej kultury, które ujarzmia kobiety, wyceniając ich młodość i seksualność („ Generation Wealth ”; jest najsilniejsza i najbardziej wyrazista podczas badania, w jaki sposób połowa populacji płaci większą karę za nasze dominujące priorytety). Ale ci ludzie, każdy zredukowany do mętnego portretu swoich osobistych ambicji i żalu, wszyscy stają się karykaturami abstrakcyjnych sił, które prowadzą nawet najbardziej przeciętne życie.

Greenfield nie wysysa ich z ludzkości, ale tragedia ich dziwnych zajęć sugeruje rodzaj parodii, szczególnie gdy filmowiec próbuje wykorzystać je jako kanał, aby lepiej zrozumieć własne obsesje. Nikt nie powinien się wstydzić za wykonywanie pracy seksualnej, ale ciężko jest porównywać pracoholika, który zawsze nagrywa swoje dzieci (ku ich wielkiej irytacji) z kimś, kto zaraził się salmonellą (!?) po wykonaniu sceny z ponad 50 różnymi utworami mężczyźni. Podobieństwa między nimi Greenfield są co najwyżej niejasne, choć trudności Jordana z ciążą podsycają większą troskę filmu o dzieci, które rodzą się we wszechogarniającym szaleństwie pieniędzy. Niektóre z nich mogą nigdy nie mieć szansy.

Czytaj więcej: Wywiad z Lauren Greenfield, dyrektorem Queen of Versailles

Wydaje się, że właśnie dlatego wprowadzono przestępcę umysłowego Floriana Homma, mówiącego o tym, kiedy kupił prostytutkę dla swojego nastoletniego syna; mania bogactwa rodzi przekonanie, że wszystko można kupić. Tyle, że syn Homma wydaje się być dobrze przystosowany, podczas gdy sam Homm - który w końcu nauczył się swoich błędów - czuje się tak, jakby był tylko zreformowanym potentatem, który był gotów mówić przed kamerą i wypełniać swoje historie lubieżnymi szczegółami . Jego głos jest dodawany do chóru głosów mówiących nam, że pieniądze nie mogą kupić szczęścia, ale kakofonia nie jest przekonująca. Sądząc po ich doświadczeniach, jest to lekcja, którą każdy musi nauczyć się na własnej skórze.

Być może dlatego Greenfield został zmuszony do zasznurowania pokolenia Wealth ”; z własnym redukcyjnym lektorem, jakby usłyszenie echa tych pomysłów mogło być jedyną nadzieją twórcy filmu na zinternalizowanie ich przesłania. Sądząc po jej decydującej decyzji, aby spędzić więcej czasu z rodziną - objawieniem błyskawicy, które jest przedstawiane jako niesłusznie uproszczone lekarstwo - wszystko, możemy tylko ufać, że zrobienie tego filmu załatwiło sprawę. To dla niej świetne, ale dla reszty z nas jest bezwartościowe. Jedynym sensownym wynosem z dokumentu Greenfielda jest to, że szczęście jest czymś, co wszyscy musimy sami zdefiniować. Oczywiście już to wiedziałeś.

Klasa: C-

„Generation Wealth” ukaże się w kinach w piątek, 20 lipca.



Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi