Recenzja: „Better Call Saul”, odcinek 7 odcinka 1, „Bingo” denerwuje nas na przyszłość

POPRZEDNIE: „Better Call Saul”, odcinek 6 sezonu 1, „Five-O”, ujawnia największe tajemnice Mike'a



odcinek IX tytuł

Podsumowanie sprawy

Po spędzeniu ostatniego tygodnia z Mikiem wróciliśmy do świata Jimmy'ego, ale to nie znaczy, że problemy Mike'a zniknęły. Czas na kolejne spotkanie z byłymi kolegami Mike'a z Philly, którzy odzyskują swój sfałszowany notatnik, ale nie ma odpowiedzi od Mike'a, który nadal zostawia Jimmy'ego w ciemności.

Ale Jimmy ma mnóstwo rzeczy, które sprawiają, że jest strasznie zajęty; jego starszy biznes prawniczy przeżywa boom, przynajmniej tyle, że mógł wziąć pod uwagę zdyscyplinowaną przestrzeń biurową z miejscem nie tylko na pomieszczenie do relaksu, ale także narożne biuro dla Kim, aby dołączyć do jego nowej firmy. Kim niestety czuje się zbyt lojalna wobec Hamlina, Hamlina i McGilla: „Dosłownie jestem im to winien”, mówi Jimmy'emu, odrzucając jego ofertę.



Ale praca w HH&M oznacza kontynuowanie współpracy z Kettlemanami, którzy odmawiają zawarcia umowy Kim opracowanej z prokuratorem, która oszczędza im procesu, który stracą, ale będzie to oznaczało trochę więzienia i zwrot gotówki. Jednak strategia Kettlemanów nie jest najlepsza: zwalniają Kim i mówią Jimmy'emu, że dzięki „pracownikowi” zapłacili mu, on ma wykorzystać swoją wiedzę prawniczą, aby usunąć nazwisko Craiga.



Na szczęście dla Jimmy'ego Mike jest mu winien przysługę, a jak widzieliśmy w zeszłym tygodniu, Mike jest facetem, który wie, jak planować. Dzięki szpiegowaniu o wartości pięciu jabłek i natryskowi UV Mike może włamać się do domu Kettlemanów i ukraść gotówkę, dostarczając ją do biura prokuratora. Jimmy silnie broni ich, aby zawrzeć umowę, choć kosztuje go to własne środki, a także marzenia o eleganckim biurze i prawdziwym inwestowaniu w siebie.

Kredyty początkowe Ekstremalne zbliżenie

Czy to jest masażer pleców? Masażer do stóp? A może coś, co możesz kupić w The Pleasure Chest? Może tak naprawdę nie chcemy znać odpowiedzi.

Najmniej legalny ruch

Nie jest liczone jako kradzież, jeśli pieniądze zostały już skradzione. Ale włamanie się i wejście w sposób, w jaki Mike zrobił, aby odzyskać źle zdobyte gadżety Kettlemanów, z pewnością nie jest koszerne.

Pamiętając o tym, co się jeszcze nie wydarzyło (powiązanie „Breaking Bad”)

Scena otwierająca, osadzona w komisariacie policji w Albuquerque, zawiera kilkanaście plakatów Wanted - niektóre z nich wyglądały znajomo. We wtorek rano spodziewam się, że Internet przeanalizuje każdy strzał w głowę unoszący się nad głowami Mike'a i Jimmy'ego i zorientował się, które postacie mogą być „Breaking Bad”, których jeszcze nie poznaliśmy.

Co jest nie tak z Chuckiem?

„Muszę być lepszy”, mówi Chuck Jimmy'emu. „Muszę być znów przydatny”.

Więc Chuck stara się przezwyciężyć swój „stan”, co jest świetną wiadomością! Mniej wspaniałą wiadomością jest to, że próbuje on po prostu odczulić się na elektromagnetyzm świata zewnętrznego, a nie być może uznać, że coś jest z nim głęboko, głęboko nie tak. Wielka tragedia jego postaci ujawnia się za każdym razem, gdy widzisz niesamowitą inteligencję, która została upośledzona w wyniku tego, co jest z nim nie tak; nie wspominając już o tym, że Chuck jest świadomy tego, ile kosztuje go ten handicap.

W podróży od Jimmy'ego do Saula

Im więcej dowiadujemy się o człowieku, który zostanie Saulem Goodmanem, tym bardziej pojawia się pytanie, ile jego przyszłej osobowości stanowi nowo odkryta korupcja, a ile to powrót do jego korzeni jako oszust Slippery Jimmy. Kiedy zaczyna się odcinek, nie tylko pokazuje prawdziwe poświęcenie się przestrzeganiu starszego prawa, ale wydaje się być naprawdę zainteresowany robieniem tego przez Mike'a na początku odcinka. A kiedy oprowadza Kim po proponowanej przestrzeni biurowej, ubrany i zrelaksowany, może być jeszcze najbliżej tego, co możemy określić jako dobrego człowieka.

A jednak groźba ze strony Kettlemanów, która wyda go za przyjęcie skradzionej gotówki, jeśli nie będzie w stanie ich oczyścić ze wszystkich opłat, natychmiast uruchamia kilka podstępnych planów. Zmiana jest tylko szokująca w porównaniu z mężczyzną, którym był cały odcinek, a nie z mężczyzną, którym w końcu się stanie.

nierealna recenzja sezonu 4

CZYTAJ WIĘCEJ: Obejrzyj: Przeżyj najlepsze chwile „Breaking Bad” Saula Goodmana w zabawnym supercenie

Godzina koktajlowa

Najwyraźniej twoje klasyczne gry bingo serwują czerwone i białe wino wraz z kartami bingo. Dobrze wiedzieć!

Najlepsza wycena

„„ Godzina 25 ”z udziałem Neda i Maude Flanders” to sposób, w jaki Jimmy opisuje Kettlemanów, którzy patrzą na potencjalny czas więzienia dla Craiga, i jest to tak doskonały opis, że wygrywa tutaj, nie ma konkursu.

recenzje dla mamusi

„To z filmu!”

Tyczenie Mike'a, a następnie włamanie do domu Kettlemana, osiągnęło wynik, który oddał hołd każdemu świetnemu filmowi z lat 70. XX wieku. Przez cały dzień mogłem słuchać tego rodzaju seksownego groove neo-noir. (Aktualizacja: utwór to „Tune Down” autorstwa Chrisa Jossa).

Podsumowując, Wysoki Sądzie

„Bingo” jest kwintesencją przykładu odcinka, który musi istnieć, aby kluczowe elementy fabuły mogły iść naprzód i przygotowywać przyszłe historie, ale niekoniecznie mają duży wpływ. (Potencjalne) rozwiązanie historii Kettleman może być postrzegane tylko jako dobra rzecz, ponieważ, szczerze mówiąc, stało się nieco przestarzałe - zwłaszcza, że ​​Betsy Kettleman stawała się coraz bardziej niezrozumiała. Inne kluczowe elementy historii poruszają się tylko o cale.

A jednak, po tym wszystkim powiedziane, jedną rzeczą, którą „Bingo” robi bardzo, bardzo dobrze, jest wskazówka, jak wiele desperacji czai się pod powierzchnią życia tych postaci - rodzaj desperacji, która może doprowadzić zwykłych ludzi do tragicznych lub przestępczych działań. Jest to odcinek, który ponownie angażuje Cię w obsadę serialu. Jest to odcinek, który bardzo, bardzo denerwuje cię losami tych postaci.

Choć w tym sezonie pozostało jeszcze sześć trzech odcinków, istnieje wyraźne poczucie, że serial musi jeszcze zejść ze ścieżki, którą wybrali dla nich Peter Gould i Vince Gilligan. Samo „Bingo” może nie dać się zwieść, ale implikacje na przyszły tydzień i na pewno tak.

Ocena: B

CZYTAJ WIĘCEJ: Recenzja „Better Call Saul”: nie musisz nam mówić, żebyśmy to oglądali



Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi

Telewizja

Nagrody

Aktualności

Inny

Kasa biletowa

zestaw narzędzi